1.
''Gdy wchodzę do salonu staję jak wryta''
–Mama? Co ty tu robisz?!
Może wydać się to wam dziwne, ale odkąd poszłam na studia urwał nam się kontakt i była ona ostatnią osobą której spodziewałabym się w moim domu.
–No tak, a co widzisz dziwnego w tym, że przyjechałam odwiedzić córkę?
–Wszystko, bo nie wiem czy pamiętasz, ale wyrzuciłaś tę córkę z domu!
–Ty nadal to pamiętasz?
–No trudno zapomnieć...
–To lepiej zapomnij, bo mam coś dla ciebie.
Mówiąc to podchodzi do mnie i wręcza mi kopertę, otwieram ją delikatnie. W środku znajduję zaproszenie na ślub. Spoglądam na mamę, która tylko się uśmiecha.
–Mamo co to jest?
–No zaproszenie
–No widzę! Ale dlaczego mi je dajesz?
–Jesteś moją córką i chcę abyś była obecna w tak ważnym dla mnie dniu...
–Mamo! Czy ty siebie słyszysz?! Tata umarł 3 lata temu!
–No właśnie umarł. Myślisz, że ja będę już całe życie sama?!
–Dobra nie mam ochoty z tobą rozmawiać...Jak tu weszłaś?
–A czy to ważne?
–Ważne!
–Mam klucze od Samuela...
–Oddaj mi je i idź już...
–Ale Emily...
–Nie mamo. Oddaj mi klucze i opuść mój dom.
Kobieta niechętnie wykonuje moją prośbę, ale oddaje mi klucze i wychodzi. Od razu zamykam drzwi na klucz i siadam załamana na sofie.
Twarz ukrywam w dłoniach i zaczynam płakać... Łzy spływają z moich policzków jak małemu, bezbronnemu dziecku.
Teraz gdy moje życie zaczęło nabierać barw ona się pojawia. Zjawiła się, żeby znowu w nim namieszać. Nie chcę mieć z nią nic wspólnego.
Sprawiła mi dużo bólu, a teraz? Bierze ślub z jakimś facetem zapominając o tym, że straciła męża który kochał ją najbardziej na świecie.
Naprawdę czasami zastanawiam się jak to możliwe, że jesteśmy spokrewnione.
Nie chcąc dłużej użalać się nad sobą ocieram oczy i idę do sypialni. Przebieram się w dresy i zaczynam ogarniać dom, że chociaż na chwilę o wszystkim zapomnieć.
Nie chcąc dłużej użalać się nad sobą ocieram oczy i idę do sypialni. Przebieram się w dresy i zaczynam ogarniać dom, że chociaż na chwilę o wszystkim zapomnieć.
Komentarze
Prześlij komentarz